30 sierpnia,godz.15.00
Tak,jak myślałam.Harry z Patrycją już są parą.Powoli jej wybaczam.A z Nallem dalej jestem,a w dodatku szczęśliwa.Za kilka dni wyjeżdżają w trasę koncertową i zabiera mnie ze sobą,ale boję się reakcji rodziców.Ale i tak już jestem pełnoletnia i mogę robić co chcę.Za chwilę przychodzi do mnie Niall.Po chwili rozległ się dzwonek do drzwi.Oczywiście to był Niall z bukietem kwiatów.
-Cześć kochanie-Niall
-Cześć kotku-Paula
-Czy chciałabyś pójść na spacer?-Niall
-Z przyjemnością-Paula
-Ale najpierw wstaw te kwiatki do wody,bo uschną-Niall
-Wiesz,że nie musiałeś...-Paula
-Wiem,ale te kwiatki się do mnie uśmiechały w kwiaciarni-Niall
-Haha,wariat-Paula
-Mam to uznać za komplement?-Niall
-No,tak-Paula
-Dobrze,wszystko dla mojej ukochanej-Niall
Po tych słowach Niall odsunął mnie od drzwi i zamknął je.Nie wiedziałam o co mu chodzi.Nie musiałam długo czekać,żeby się dowiedzieć.Zebrał się na odwagę i pocałował mnie.Po kilku minutach przestał i nie wiedziałam co się stało.
-Idziemy?-Niall
-A do kąt ci tak śpieszno-Paula
-Na koniec świata z tobą-Niall
-To było słodkie,ale tak na serio?-Paula
-Przygotowałem coś dla ciebie,ale niespodzianka-Niall
-Więc?-Paula
-Muszę ci zawiązać oczy-Niall
-Ale najpierw zamknę dom ok?-Paula
-No to zamykaj-Niall
Zamknęłam dom na klucz i od razu zawiązał mi oczy jakąś chustą i poszliśmy do jego samochodu.
-Cześć kochanie-Niall
-Cześć kotku-Paula
-Czy chciałabyś pójść na spacer?-Niall
-Z przyjemnością-Paula
-Ale najpierw wstaw te kwiatki do wody,bo uschną-Niall
-Wiesz,że nie musiałeś...-Paula
-Wiem,ale te kwiatki się do mnie uśmiechały w kwiaciarni-Niall
-Haha,wariat-Paula
-Mam to uznać za komplement?-Niall
-No,tak-Paula
-Dobrze,wszystko dla mojej ukochanej-Niall
Po tych słowach Niall odsunął mnie od drzwi i zamknął je.Nie wiedziałam o co mu chodzi.Nie musiałam długo czekać,żeby się dowiedzieć.Zebrał się na odwagę i pocałował mnie.Po kilku minutach przestał i nie wiedziałam co się stało.
-Idziemy?-Niall
-A do kąt ci tak śpieszno-Paula
-Na koniec świata z tobą-Niall
-To było słodkie,ale tak na serio?-Paula
-Przygotowałem coś dla ciebie,ale niespodzianka-Niall
-Więc?-Paula
-Muszę ci zawiązać oczy-Niall
-Ale najpierw zamknę dom ok?-Paula
-No to zamykaj-Niall
Zamknęłam dom na klucz i od razu zawiązał mi oczy jakąś chustą i poszliśmy do jego samochodu.
20 min. później
Nic nie widziałam,a byłam zdana tylko na Nialla,który gdzieś mnie prowadził.Po chwili odszedł ode mnie:
-Niall nie zostawiaj mnie!-Paula
-Nie zostawiam-Niall
Odwiązał mi oczy i zobaczyłam scenę a na niej mikrofon.Wszedł na scenę i powiedział,że zaśpiewa dla mnie.Był tłum ludzi,których nie znałam.Uświadomiłam sobie,że Niall mnie się nie wstydzi.Zaśpiewał piosenkę pod tytułem "All You Need Is Love".Dał mi następny powód,żeby go jeszcze bardziej kochać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz