-Mamo,mogę zostać w Polsce?- Paulina
-Dostaliśmy już pracę w Anglii i nie możemy zostać...-mama
-No dobrze,ale tak po prostu mamy wszystko zostawić?-Paulina
-No,niestety.Jutro o 10.00 mamy samolot.-mama
-Dobra,a na ile wyjeżdżamy?-Paulina
-Na zawsze...-mama
Po tych słowach zrobiło mi się przykro i pobiegłam do swojego pokoju,żeby się spakować.
20 min. później
Jestem już spakowana.Załączyłam laptopa i powiadamiam bliskich i znajomych o wyjeździe.Na sam koniec zostawiłam sobie przyjaciółkę.Wiem,że ona będzie bardzo przybita.Weszłam na skype i zaprosiłam ją do rozmowy,a ona oczywiście ją przyjeła:
-Hej!Mam ważną sprawę...Masz czas pogadać?-Paula
-Cześć!No,mam chwilkę czasu.Co się stało?-Patrycja
-Wyjeżdżam do Anglii-Paula
-Zostań!-Patrycja
-Jak bym tylko mogła...-Paula
-O której wylatujesz?-Pati
-O 10.00...-Paula
-Aha...Przepraszam,ale muszę już iść-Pati
-Ok...-Paula
Rozłączyłyśmy się i uświadomiłam sobie,że z przyjaciółką będę mieć bardzo ograniczony kontakt.Jest godzina 20.00 i muszę iść spać,żeby jutro wstać wyspana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz