poniedziałek, 24 grudnia 2012

Rozdział 5

Rodzice pojechali do pracy.Zjadłam śniadanie i włączyłam TV.Leciał jakiś program plotkarski o gwiazdach.Zaczęli mówić o mnie i o Niallu,jak byliśmy w parku.Pobiegłam od razu do domu chłopaków.Otworzył mi Harry:
-Cześć!-Harry
-Hej!Gdzie jest Niall?-Paula
-W swoim pokoju-Harry
-Ok,dzięki-Paula
Weszłam na górę i zobaczyłam,że on też ogląda ten program.:
-Cześć.Czyli już wiesz,że o nasz gadają?-Paula
-No...-Niall
Podeszłam do niego a on przytulił mnie i położyliśmy się na jego łóżku.Wpadliśmy tylko na jeden pomysł kto mógł nam to zrobić:Harry on od początku naszego związku nie tolerował.Zeszliśmy na dół i od razu wyskoczyliśmy na Harrego :
-Jak mogłeś nam to zrobić?Aż tak nas nie lubisz?-Paula
-O czy ty w ogóle gadasz?!-Harry
-O tym,że ktoś powiedział i dał nasze zdjęcia mediom...-Niall
-To nie ja!Mogę to potwierdzić-Harry
-Niby jak?-Paula
-My zainstalowaliśmy kiedyś kamery w tym parku,bo to jest nasz własny.-Harry
-Masz rację,to załączaj ze wczoraj-Niall
Pokazał nam te nagrania...To rzeczywiście nie był Harry,tylko Patrycja.Miała dopiero przyjechać za 4 dni.Jak przyjdzie na moje urodziny to będzie się tłumaczyć....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz